Moda na sukces? – Tomasz Domagała o spektaklu „Stracone złudzenia”

Moda na sukces? – O spektaklu Stracone złudzenia wg Balzaka w reż. Jana Mikuláška z Divadla na Zabradli w Pradze pisze Tomasz Domagała w “PrzedDzienniku” Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Kontakt 2022. (DoKONTAKTU cz. II)

“PrzedDziennik” można śledzić także na stronie DOMAGAŁAsięKULTURY.

Jedną z najważniejszych rozmów w Straconych złudzeniach Honoriusza Balzaka wydaje się ta odbywająca się między głównym bohaterem powieści, dwudziestojednoletnim poetą Lucjanem Chardonem vel de Rubempré a przebiegłym i zepsutym już mimo młodego wieku dziennikarzem, Stefanem Lousteau, do którego ten pierwszy udaje się po protekcję. Chardon, mimo że jest w Paryżu dopiero od kilku dni, zdążył już przeżyć porzucenie przez kochankę, bogatą panią de Bargeton oraz towarzyszące temu klasowe upokorzenie, dołączyć do bezkompromisowej (choć nieśmierdzącej groszem) artystycznej grupy Biesiada Daniela d’Artheza, wreszcie stracić wszystkie pieniądze, jakie otrzymał od swojej matki, siostry Ewy i jej męża (a zarazem swojego najlepszego przyjaciela Dawida), których zostawił w rodzinnym miasteczku Angoulême. Przykrą dla Chardona okazała się zwłaszcza ta ostatnia okoliczność – spełnienie marzeń o karierze pisarza i wydaniu swoich utworów nie mogło się bowiem obejść bez pieniędzy. Wpada więc na pomysł zostania dziennikarzem, i w tym właśnie celu przychodzi do znanej restauracji, żeby poprosić o pomoc w tej sprawie Stefana Lousteau, osobistość niezwykle ekscentryczną i o nienajlepszej reputacji. Rozmowa między nimi jest długa i pełna różnych wątków, ale trzeba przyznać, że skorumpowany i amoralny dziennikarz niczego nie owija w bawełnę. Młody i naiwny poeta dowie się więc (a wraz z nim i my), do jakiego środowiska aspiruje, i jaką cenę będzie musiał zapłacić za realizację swoich marzeń.

Cały tekst na DOMAGAŁAsięKULTURY

fot. KIVA